whygoback

Sur Chico

1 komentarz

Po rozkrzyczanym i zatłoczonym Valparaiso, czas zmienić okolicę  na bardziej spokojną. Ruszamy na południe, aby zobaczyć to co jest w Chile najwspanialsze, czyli piękną i nieokiełznaną naturę. Pierwszy przystanek w krainie jezior – 1000 km na południe od Santiago. Przemieszczanie się po Chile to czysta przyjemność, w każdym kierunku działa po kilku przewoźników. Wybieramy nocny autobus średniej klasy (semi  cama), jako że w najtańszym nie da się wyspać, a te najlepsze są zdecydowanie zbyt drogie i po 14 godzinach wsiadamy w Puerto Varas, skąd już tylko godzina drogi do Petrohué gdzie kończą się drogi a zaczynają góry. Nad turkusowym jeziorem Wszystkich Świętych, górują poszarpane wulkaniczne szczyty, nawet w lecie pokryte śniegiem. Wszystko to wita nas rano po otwarciu namiotu. Następny przystanek Puerto Natales, oddalone o trzy dni drogi, które spędzimy na promie. Oby tylko za bardzo nie bujało.

Reklamy

One thought on “Sur Chico

  1. Piękne zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!
    mama i tata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s