whygoback

Isla Magdalena

2 Komentarze

Słońce jest już nisko, więc jak co dzień przypływa głośna pływająca wyspa wypełniona czlowiekami. Wybiegają z niej w kierunku naszych norek, wydają dziwne dzwięki i ciągle błyskają nam światłem po oczach. Trzeba ich omijać, kiedy się niesie porządny kawał glona do domu. Tych bardziej bezczelnych trzeba czasem dziobnąć, żeby przypomnieć, kto tu jest u siebie. Na szczęście, po trzech dźwiękach przypominających mowę lwów morskich, wracają na tę swoją wyspę i do kolejnego zachodu słońca ich nie zobaczymy. Wreszcie możemy się spokojnie zająć karmieniem młodych świeżymi rybkami.

Reklamy

2 thoughts on “Isla Magdalena

  1. a który to Skipper?:) Janek na pewno poszukałby Rico 🙂

  2. aaaa, dostaliśmy kartkę z pingwinami!! jest BOSKA ;)) dzięki!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s