whygoback

Życie od pogrzebu do pogrzebu

Dodaj komentarz

Jechać na wakacje na pogrzeb? Nie brzmi to najlepiej. Jednak być w Tana Toraja i nie pójść na pogrzeb, to jak jechać do Częstochowy i nie pójść na Jasną Górę. I choć życie Torajan kręci się wokół pogrzebów, to trafić na jeden z nich wcale nie jest tak łatwo. Szczególnie, gdy nie che się korzystać z usług samozwańczych przewodników, którzy biorą pieniądze, a wcale nie gwarantują dobrych usług. My mieliśmy ten przywilej, że mieszkaliśmy w domu przewodnika i to całkiem dobrego, który podzielił się z nami swoją cenną wiedzą. Pierwsze podejście było co prawda nieudane, jako że ze względu na nieznajomość terenu nie udało nam się dotrzeć w wyznaczone miejsce na czas. Za drugim razem byliśmy lepiej zorganizowani i już o 8 rano byliśmy we właściwej wiosce. Podążając za mieszkańcami, rzeźnikami z maczetami oraz panami z miotaczami ognia trafiliśmy na sam początek ceremonii. Przywitała nas krewna zmarłego i choć byliśmy zupełnie obcy, zostaliśmy serdecznie przyjęci i posadzeni w loży razem z rodziną, gdzie odbywały się ostanie przygotowania.

20130804.0636571954639693

20130804.063735-1-1526187729

20130804.063838-1-2086146633

20130804.063909-1-1947423485

20130804.063621-1-1919908046

20130804.063932-1426828830

W tym miejscu należy wspomnieć o ogólnych zasadach, jakimi kierują się mieszkańcy regionu w przypadku śmierci bliskiej osoby, gdyż jest to dosyć skomplikowana, czasochłonna i kosztowna procedura. Najpierw zbiera sie najbliższa rodzina i ustala, ile bawołów może przeznaczyć do zabicia podczas cermonii. Następnie pogrzeb trzeba zgłosić u lokalnych władz oraz na policji. Wtedy wódz wioski wyznacza ludzi, którzy będą budować tymczasowe domy z bambusa, w których zamieszkają goście, jako że pogrzeb, w zależności od statusu zmarłej osoby, może trwać od dwóch do nawet dziewięciu dni. Oczywiście, im osoba lepiej usytuowana i zamożniejsza tym pogrzeb będzie dłuższy i bardziej wystawny. Rodzina zmarłego, czasem nawet przez 3 miesiące musi żywić robotników pracujących przy budowie tymczasowych konstrukcji, choć zwykle przygotowania trwają około miesiąca. Nieboszczyk tymczasem czeka na pochówek skąpany w formaldehydzie. Po zakończeniu prac, wódz wioski wyznacza termin uroczystości, która nie może kolidować z innymi pogrzebami w okolicy. Starszyzna może się również nie zgodzić lub zbojkotować ceremonię, jeśli rodzina zaplanowała zbyt wystawną uroczystość w stosunku do statusu społecznego zmarłego. Podobne reguły rządzą pochówkiem, który odbywa sie ostatniego dnia. Groby Torajan kute są w litej skale, często wysokiej na kilkanaście metrów. Miejsca na górze zarezerwowane są dla osób uznanych i poważanych w okolicy.

Wracając do naszej bambusowej loży, zaraz po zajęciu miejsc przekazaliśmy prezenty rodzinie  – karton goździkowych papierosów oraz cukier, oba towary bardzo pożądane w okolicy, konsumowane zresztą w hurtowych ilosciach.  Zostaliśmy poczęstowani kawą i słodyczami i czekaliśmy, co się dalej wydarzy. A działo się sporo. Z jednej strony, blotnistą ścieżką nadchodzili nowi goście, w tym kolejni turyści z przewodnikami, z drugiej zaczęto zarzynać i opalać świnie, aby dla wszystkich wystarczyło jedzenia. Miejscowym zwyczajem jest także przyniesienie żywej świni w darze dla rodziny organizujacej pogrzeb. Gdy po kolejnych dwóch godzinach gości przestało przybywać, a na miejscu zrobiło się ciasno, przyprowadzono wspomniane wcześniej bawoły i rozpoczęła się najbardziej krwawa część obrzędu. Kolejno, jedno po drugim, zwierzęta były przywiązywane do wbitego na dziedzińcu palika, by po chwili skończyć żywot w konwulsjach, z poderżnietym maczetą gardłem, rozpaczliwie tarzajac się błocie. Ubój rytualny, ostatnio w Polsce zakazany, tu przyjął formę pikniku, z konferensjerem komentujacym przez mikrofon aktualne wydarzenia i lokalsami robiącymi zdjęcia komórkami czy krecącymi filmy za pomoca tabletów. Po zabiciu siedmiu bawołów, ósmy został ułaskawiony i przekazany w darze Kościołowi. Nie zapominajmy przecież, że opisujemy tu cały czas katolicką ceremonię pogrzebową. Zaraz po uboju, grupa wprawnych rzeźników zajęła się zdejmowaniem skór i ćwiartowaniem mięsa. Błotnista ziemia spłynęła krwią i stała się purpurową, a środkiem po wąskich drewnianych kładkach zaczęły przemieszczać się pochody odświętnie ubranych żałobników, udających się na poczęstunek do przyozdobionej loży. Nas również poczęstowano: rybą z sambalem, pieczoną wieprzowiną, ryżem, warzywami oraz winem palmowym. Po jedzeniu przyszedł czas na modlitwę i refleksje. A poćwiartowane mięso zostało rozdane mieszkańcom wioski, oczywiście z zachowaniem hierarchii – mało dla biednych zwyczajnych ludzi, dużo dla lepiej usytuowanych.

20130804.064129-1-1011471366

20130804.064143-11954069268

20130804.064303-1-1826103476

20130804.064455-1-327122955

20130804.064541-1-1502113935

20130804.064835-11106125411

20130804.065003-1-1868225525

20130804.065104-1625527075

20130804.065133-11557888157

20130810.1119591080287520

20130804.065234-1035233326

20130804.065339752535519

20130804.065436712224346

20130804.0654571594751668

20130804.065612-1276577790

20130804.065659-1-1999661462

20130804.0658191539448794

20130804.065907-1971568831

Patrząc  teraz na to wszystko z perspektywy bogatej północy (Tana Toraja znajduje się w Centralnym Sulawesi), trudno oprzeć się wrażeniu, że mieszkańcy regionu wpadli w błędne koło. Wszystko co wyhodują w przydomowej zagrodzie, prędzej czy później będą musieli dać w darze lub poświęcić jako gospodarz pogrzebu, którego organizacja kosztuje w miejscowych realiach fortunę i przyćmiewa wszystkie inne wydarzenia. Yakob mówił, że przeciw tradycji coraz częściej buntują się młodzi. Ciężko się dziwić: na bawoła lub świnię pieniądze muszą się znaleźć. Na edukację dla dziecka już niekoniecznie.
Siła tradycji jest tu jednak niesamowita i na żadne zmiany się nie zanosi. Holenderskim misjonarzom udało się zakazać ofiar z ludzi, ale krwawe tradycje pogrzebowe to nadal znak rozpoznawczy regionu. To, co jednak miało dla nas największą wartość, to kontakt z gospodarzami. Wspaniała była ich gościnność, serdeczność i chęć rozmowy pomimo bariery językowej.

20130804.065931-1862919112

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s