whygoback


Dodaj komentarz

Szlakiem górskich kazb

Dwudniową przeprawę z Marakeszu na pustynię okraszamy nowymi słowami. Tak jak na Sri Lance nie było dnia bez wypowiedzenia słów dagoba, stupa czy Budda, tak tu do codziennego słownika wkraczają: kazba, ksar, agadir. To jeden z tych fajnych momentów poznawania kraju lub kultury, kiedy zaczynasz używać nowych słów w miarę jak oswajasz nowy kawałek rzeczywistości.

Czytaj dalej