whygoback


Dodaj komentarz

Kotlina Kathmandu, czyli żywe muzeum na prawie świeżym powietrzu

To prawda, że smog, ścisk, kosmiczne korki, hałas i śmieci to wątpliwa atrakcja. Nie zmienia to jednak faktu, że położona na 1400m n.p.m. kotlina Kathmandu ma do zaoferowania znacznie więcej a architektura stolicy, Patanu (dawniej Lalitpur – Miasto Piękna) i Bhaktapuru powala na kolana. Oczarowany turysta nie ma więc wyjścia. Trzeba założyć wygodne buty, zamortyzować kostki, które będą się skręcać w kilkudziesięciu centymetrowych dziurach, przygotować się na inhalację spalinami i ruszyć przed siebie. Czytaj dalej

Reklamy


4 Komentarze

Raz, dwa, trzy, do Hindusa idziemy!

Ciężko było pogodzić się z myślą o opuszczeniu Indonezji, ale na osłodę mieliśmy jeszcze perspektywę dwudniowej malezyjskiej uczty. Okazało się jednak, że nasza miłość do masali i naanów jest tak silna, że bez większych wyrzutów sumienia wyrzuciliśmy z malezyjskiego menu część malajską i chińską.  Czas spędzony w Kuala Lumpur minął nam na tworzeniu prywatnego rankingu hinduskich knajpek. W KL pluralizm typowy jest nie tylko jedzenia, ale również religii i tego tematu nie potraktowaliśmy już tak wybiórczo. Czytaj dalej