whygoback


Dodaj komentarz

And the winner is …

Tak, wiem, byłam górską abnegatką. Jedną z tych, co zawsze jeździ nad morze, a nie w góry. Znałam Morskie Oko i Dolinę Pięciu Stawów (choć gdy tam byłam, była taka mgła, że nie było widać absolutnie żadnego stawu, więc musiałam wierzyć na słowo) a dzięki szkolnym wycieczkom udało się zobaczyć Śnieżkę i Szrenicę. No i rodzice raz zaprowadzili w Pieniny. W sumie tyle. Czytaj dalej

Reklamy


Dodaj komentarz

Gdzie jesień ma najwięcej kolorów?

Tatry czy Bieszczady? A może do Jury? My akurat nie mieliśmy problemu z wyborem destynacji. Czytaj dalej