whygoback


2 Komentarze

W drodze na Flores

Jak to często bywa, już sama droga jest ciekawa a nie tylko osiągnięcie celu.

Reklamy


7 Komentarzy

Wyspy Togian, czyli kręta droga do raju.

Są takie miejsca, do których bardzo chcesz pojechać i będziesz do tego dążył mniej lub bardziej podświadomie. My tak mieliśmy z wyspami Togian, które zaintrygowały nas już podczas planowania pierwszej podróży do Indonezji. Sulawesi nie szło jednak w parze z Bali, Lombokiem i Jawą, a już na pewno nie w ciągu jednego miesiąca, więc odległy archipelag małych wysepek musiał zaczekać. Nie aż tak długo, bo po dwóch latach udało się zrealizować marzenie i zaszyć na rajskiej wyspie, na którą nie tak łatwo się zresztą dostać. Ale wiadomo: jak się bardzo chce, to sama droga, choć męcząca, jest i tak świetnym przeżyciem. Wszystko zależy w sumie od perspektywy. W drodze do raju morale raczej dopisuje, więc to, co może wyglądać jak droga przez mękę, dla Ciebie jest przecież drogą do upragnionego celu! Czytaj dalej


Dodaj komentarz

W pogoni za latem

Kolejne plany wyjazdowe powoli się krystalizują, ale są nadal trochę odległe w czasie. Pogoda jest, jaka jest: śnieg jak leżał, tak leży. Jedyne, co pozostaje, to zafundować sobie „terapię wspomnieniową” – przywołać błogie chwile spędzone w ciepłej Azji południowo-wschodniej. Jakby na zawołanie trafiłam ostatnio na zapiski z wyprawy do Indonezji. Trochę zdjęć na blogu już było, teraz możemy wzbogacić je komentarzem.

Naszym pierwszym celem jest Candidasa, niewielka miejscowość położona we wschodniej części wyspy. Przed nami 48 godzin błogiego relaksu na rajskiej plaży Pasir Putih.
Czytaj dalej